//
you're reading...
różne

Nie będzie biegania bo kaletka nie chce biegać …

Myślałem, że nie będę musiał poruszać tego typu tematów w tym miejscu … Tematów kontuzji i wyłączenia z biegania. A jednak – stało się. Zwykły bieg, w minimusach po zmrożonej nawierzchni okolicznych pól, podczas którego przydarzyło się uderzenie prawej stopy w lewą piętę. Takie klasyczne podcięcie jakiego niejednokrotnie doświadczamy. I bieg był kontynuowany (jeszcze 10km). Po powrocie do domu tradycyjne rozciąganie i żadnego bólu. Lekkie swędzenie pojawiło się popołudniem, już podczas krzątania się po zakładzie pracy 🙂 Ale to niestety były tylko początki … Od ponad miesiąca doskwiera mi ból w pięcie (kaletka pod ścięgnem achillesa) i przy każdym kroku czuję się jak rażony szpilą … 😦

Reklamy

Dyskusja

Brak komentarzy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

Blog Stats

  • 16,078 hits
%d blogerów lubi to: